Kupon #1
BET BUILDER· kurs 1.60
Obie drużyny strzelą gola· kurs 1.86
AC Milan – Venezia
AC Milan rozpoczął sezon od udanego zwycięstwa 2:1 z Torino, a mecz ten pokazał, że drużyna po zmianach w sztabie nadal dysponuje jakością pozwalającą kontrolować przebieg spotkań i skutecznie atakować na własnym stadionie. Starcie z Venezią powinno być dla gospodarzy kolejną okazją do potwierdzenia przewagi, bo różnica między obiema ekipami jest widoczna zarówno w potencjale kadrowym, jak i w samym profilu gry.
Beniaminek rozpoczął rozgrywki od porażki 0:2 z Lecce i już na tym etapie widać, że utrzymanie regularności poza własnym stadionem może być dla niego dużym problemem. Venezia od lat ma spore kłopoty z wyjazdami w Serie A, a w konfrontacjach z zespołami z czołówki zwykle brakuje jej argumentów, by realnie powalczyć o korzystny wynik. W takim układzie trudno oczekiwać, że akurat na San Siro nagle nastąpi przełom.
Istotnie wygląda też bilans bezpośrednich spotkań. Milan wygrał z Venezią pięć ostatnich meczów i w większości przypadków robił to w sposób dość pewny, z wyraźną różnicą bramek. Taki układ H2H potwierdza, że dla gospodarzy ten rywal jest wygodny stylistycznie, a przy własnej publiczności Milan potrafi szybko narzucić tempo i zamknąć spotkanie jeszcze przed końcem.
Właśnie dlatego połączenie zwycięstwa Milanu z overem 1,5 gola wygląda tutaj naturalnie. Gospodarze powinni mieć przewagę od pierwszych minut, a przy ich jakości ofensywnej minimum dwa trafienia są bardzo realnym scenariuszem. Venezia ma ograniczone możliwości w fazie defensywnej i przy większej presji ze strony Milanu może mieć problem z utrzymaniem koncentracji przez całe 90 minut.
Ten typ opiera się więc na dwóch mocnych filarach: przewadze gospodarzy oraz oczekiwanej liczbie bramek. Milan powinien wygrać ten mecz, a przy jednoczesnej potrzebie potwierdzenia dominacji przed własną publicznością wynik z co najmniej dwoma golami w meczu wydaje się najbardziej logicznym kierunkiem.
Wrexham - Birmingham
Wrexham i Birmingham rozpoczęły nowy sezon od dwóch remisów, a to od razu ustawia ten mecz w kierunku bramek po obu stronach. Gospodarze w pierwszych dwóch kolejkach zanotowali dwa spotkania z golami dla obu drużyn, natomiast Birmingham w jednym meczu również weszło w BTTS, a w drugim zachowało czyste konto. Taki start nie daje jeszcze pełnego obrazu, ale pokazuje, że obie ekipy są w stanie tworzyć sytuacje i nie mają problemu z dochodzeniem do okazji pod bramką rywala.
W przypadku Wrexham mocnym argumentem pozostaje gra na własnym stadionie. W poprzednim sezonie zespół potrafił regularnie trafiać przed własną publicznością, bo minimum jednego gola strzelił w 22 z 23 domowych meczów. To bardzo mocny sygnał, że gospodarze u siebie rzadko schodzą z boiska bez zdobyczy bramkowej. Jednocześnie defensywa Wrexham nie wygląda już tak solidnie jak wcześniej i dość często zdarzało się, że zespół tracił gole. Przy takim profilu gry BTTS staje się naturalnym kierunkiem.
Birmingham także daje podstawy do tego, by zakładać gola po swojej stronie. Drużyna wyglądała naprawdę przyzwoicie pod koniec poprzedniego sezonu, a także w okresie przygotowawczym, co sugeruje, że nadal potrafi utrzymać odpowiedni poziom organizacji gry i stworzyć zagrożenie w ofensywie. Jeśli goście zdołają narzucić swoje tempo choćby w części meczu, sytuacje bramkowe powinny się pojawić. A przy ofensywnym potencjale Wrexham trudno zakładać, że gospodarze całkowicie zdominują rywala bez pozostawienia mu przestrzeni.
Warto też spojrzeć na bezpośrednie mecze. W czterech ostatnich starciach aż trzy razy padały gole dla obu drużyn. To nie jest oczywiście rozstrzygający argument, szczególnie że część wcześniejszych spotkań była zbyt odległa, by traktować je jako realny punkt odniesienia. Mimo wszystko obecny układ stylów i forma obu ekip dobrze wpisują się w scenariusz z trafieniami po obu stronach.
Biorąc pod uwagę ofensywne możliwości Wrexham u siebie, poprawę jakości Birmingham oraz przebieg pierwszych kolejek, typ na BTTS przy kursie 1.86 wygląda logicznie. Obie drużyny mają argumenty, by zdobyć bramkę, a jednocześnie żadna z nich nie daje dziś na tyle mocnych podstaw, by zakładać pełną kontrolę w defensywie.
Superbet