Kupon #1
Powyżej 2.5 bramki· kurs 1.60
Tottenham - Newcastle
Tottenham ma za sobą bardzo nierówny początek sezonu, który tylko potwierdził, że na tym etapie zespół wciąż szuka stabilizacji. Porażka 0:3 z Brentford w pierwszej kolejce Premier League była wynikiem zdecydowanie poniżej oczekiwań i przede wszystkim uwidoczniła słabość w defensywie. Spurs pozwalali rywalowi na zbyt dużo i przez długi fragment spotkania wyglądali na drużynę, która nie ma pełnej kontroli nad wydarzeniami na boisku.
Z drugiej strony w środku tygodnia Tottenham odpowiedział bardzo dobrym występem w Pucharze Ligi, rozbijając Charlton 5:1. Trzeba oczywiście zachować odpowiednie proporcje, bo poziom przeciwnika był niższy, ale tak wysoka wygrana mogła dać drużynie trochę pewności przed pierwszym ligowym meczem u siebie. A właśnie od Tottenhamu można oczekiwać, że przed własną publicznością spróbuje narzucić wyższe tempo od samego początku. Po tak słabym otwarciu sezonu trudno wyobrazić sobie zespół, który ponownie będzie czekał jedynie na rozwój wydarzeń i liczył na to, że mecz sam się ułoży. Jeśli gospodarze szybko znajdą drogę do bramki, spotkanie może otworzyć się jeszcze bardziej.
Newcastle także rozpoczęło sezon w sposób, który sprzyja myśleniu o bramkach. Mecz z Liverpoolem zakończył się remisem 2:2, a drużyna była bardzo blisko wywalczenia kompletu punktów. W kolejnym spotkaniu z West Bromem ponownie nie zabrakło goli, bo padł wynik 3:2 dla Newcastle. Oznacza to, że w dwóch oficjalnych meczach tego sezonu zespół zdobył pięć bramek, ale jednocześnie stracił cztery. Taki bilans jest bardzo istotny przy analizie zakładu na over 2.5, bo pokazuje, że Newcastle potrafi tworzyć sytuacje i trafiać do siatki, ale nie prezentuje przy tym pewnej gry w obronie.
Właśnie na tym opiera się główny argument za bramkami w tym spotkaniu. Obie drużyny mają potencjał ofensywny, ale jednocześnie żadna z nich nie daje obecnie pełnej gwarancji w defensywie. Tottenham po słabym meczu z Brentford wyglądał na zespół, który ma problemy z organizacją gry bez piłki. Newcastle z kolei regularnie uczestniczy w spotkaniach z dużą liczbą goli i samo również często dokłada swój udział do otwartego przebiegu meczu. Trudno więc wskazać stronę, której obrona budziłaby na tyle duże zaufanie, by zakładać niski wynik.
Na korzyść overa przemawia również historia bezpośrednich spotkań. Newcastle w ostatnim czasie dobrze radziło sobie z Tottenhamem, a ich mecze często dostarczały sporo emocji i bramek. Ostatnie starcie tych drużyn zakończyło się wynikiem 2:1 dla Newcastle, a wcześniejsze pojedynki również miały raczej otwarty charakter. Szczególnie mocno wygląda statystyka mówiąca o tym, że over 2.5 pojawił się w aż 11 ostatnich ligowych meczach między tymi zespołami. To już nie jest przypadek, tylko wyraźny trend, który trudno zignorować przy takiej linii.
Warto też pamiętać, że obie ekipy są nadal na etapie budowania zespołów pod wodzą nowych trenerów. W takich warunkach zwykle nie ma miejsca na pełną ostrożność i kalkulację przez całe 90 minut. Częściej pojawiają się momenty rozluźnienia w organizacji gry, błędy w ustawieniu i większa liczba okazji pod obiema bramkami. Nie oznacza to oczywiście meczu bez kontroli, ale scenariusz z trzema golami wydaje się tutaj bardzo naturalny.
Ryzykiem pozostaje to, że Tottenham po wysokiej porażce może podejść do spotkania bardziej zachowawczo, a Newcastle spróbuje zabezpieczyć tyły i zagrać bardziej pragmatycznie. Mimo tego zestawienie aktualnej formy, potencjału ofensywnego obu zespołów oraz ich problemów z utrzymaniem czystego konta prowadzi do jednego wniosku: over 2.5 bramki w tym meczu ma solidne podstawy.
Superbet