Kupon #1
Stearns wygra· kurs 1.57
PAOK powyżej 1,5 kartek· kurs 1.55
Prozorova T. - Stearns P.
W drugiej rundzie turnieju w Memphis Peyton Stearns zagra z Tatianą Prozorovą i to właśnie Amerykanka powinna wyjść z tego starcia zwycięsko. Stearns lepiej odnajduje się na hardzie, który jest jej naturalnym środowiskiem i nawierzchnią, na której najczęściej notuje najlepsze rezultaty. W tym sezonie potwierdziła to choćby w Austin, gdzie sięgnęła po tytuł.
Największym atutem Stearns jest mocny serwis. Jeśli tylko będzie dobrze funkcjonowało pierwsze podanie, przełamanie jej może okazać się bardzo trudne. Na takim poziomie i przy takiej nawierzchni to często właśnie podanie daje przewagę, a Amerykanka potrafi z tego korzystać. Do tego dochodzi fakt, że gra u siebie i zna warunki panujące w amerykańskich turniejach tego typu.
Po drugiej stronie siatki stanie Prozorova, która nie należy jeszcze do grona zawodniczek z pierwszej setki rankingu i na co dzień rywalizuje głównie w turniejach ITF oraz Challenger. To spora różnica jakości i doświadczenia. Stearns ma za sobą znacznie więcej spotkań na wyższym poziomie, a w takich meczach to często właśnie obycie i stabilność robią różnicę, zwłaszcza gdy rywalka nie ma takiego samego zaplecza meczów z mocniejszymi przeciwniczkami.
Warto też zwrócić uwagę na sam turniej w Memphis. To nie jest impreza szczególnie mocno obsadzona, więc Stearns może mieć tutaj realną szansę na dojście dalej. Po tym, jak wygrała turniej w Austin, widać, że dobrze podchodzi do mniejszych zawodów rozgrywanych w USA i potrafi je wykorzystać. Jeśli utrzyma poziom serwisu i nie wpadnie w większe przestoje, powinna być w stanie kontrolować to spotkanie od początku do końca.
Biorąc pod uwagę nawierzchnię, doświadczenie, siłę serwisu oraz poziom rywalki, zwycięstwo Peyton Stearns wydaje się tu najbardziej naturalnym wyborem.
PAOK vs Dynamo Kijów
PAOK prowadzi w dwumeczu 3:2, więc przed rewanżem może skupić się przede wszystkim na obronie korzystnego wyniku. W praktyce oznacza to spotkanie, w którym gospodarze powinni być mocno zaangażowani w grę bez piłki, a przy takiej stawce łatwo o większą liczbę przewinień i napomnień. Jednocześnie nie będzie to dla nich proste zadanie, bo Dynamo Kijów musi odrabiać straty i z pewnością będzie szukało agresywnych wejść pod bramkę rywala. Taki układ meczu sprzyja kartkom po stronie PAOK-u.
Istotnym elementem jest także osoba arbitra. Pan Damian Sylwestrzak sędziuje średnio około 5 kartek na mecz, czyli jest to liniowy, który nie unika sięgania po żółte kartoniki, gdy sytuacja tego wymaga. Co więcej, miał już okazję prowadzić spotkanie PAOK-u w kwietniu tego roku i wtedy pokazał im dwie kartki. To dodatkowy sygnał, że w przypadku greckiego zespołu nie ma co liczyć na szczególnie łagodne traktowanie.
Patrząc na liczby, również można znaleźć mocne argumenty za tym wyborem. W ostatnich 10 domowych meczach PAOK-u kartki padały kolejno: 3, 1, 2, 2, 2, 1, 2, 4, 1, 2. Aż w 8 z 10 takich spotkań gospodarze przekroczyli linię 1.5 kartki, co bardzo dobrze pokazuje ich profil w meczach o podwyższonej intensywności. To nie jest zespół, który stroni od fizycznej gry, zwłaszcza gdy stawka wymusza koncentrację w defensywie i częste przerywanie akcji rywala.
Warto też spojrzeć na to przez pryzmat samego przebiegu rewanżu. PAOK będzie chciał pilnować wyniku, a Dynamo, mając do odrobienia stratę, powinno wymuszać kolejne starcia w środku pola i przy bocznych sektorach boiska. Im dłużej mecz pozostanie otwarty, tym większe ryzyko dla gospodarzy, że będą zmuszeni do taktycznych fauli. Przy takim scenariuszu linia 1.5 kartki dla PAOK-u nie wygląda na wygórowaną.
Biorąc pod uwagę wynik pierwszego meczu, stawkę rewanżu, statystyki domowe PAOK-u, średnią sędziego oraz charakter rywala, typ na PAOK +1.5 kartki ma solidne podstawy. To spotkanie powinno być rozgrywane na wysokiej intensywności, a gospodarze mają wystarczająco dużo argumentów, by dołożyć przynajmniej dwie kartki.
Superbet