Kupon #1
BET BUILDER· kurs 1.54
Powyżej 2,5 kartki· kurs 1.55
Argentyna - Austria
Argentyna bardzo mocno weszła w tegoroczny mundial, pewnie pokonując Algierię 3:0. Liderem zespołu był oczywiście Lionel Messi, który zanotował kapitalny występ, zdobył trzy bramki i oddał aż cztery celne strzały. Trudno wyobrazić sobie lepsze otwarcie turnieju w wykonaniu kapitana Albicelestes.
Również Austria rozpoczęła mistrzostwa od zwycięstwa, pokonując Jordanię 3:1. Zespół Ralfa Rangnicka pokazał, że potrafi grać ofensywnie i nie zamierza ograniczać się wyłącznie do defensywy. To sprawia, że możemy obejrzeć zdecydowanie bardziej otwarte spotkanie niż wiele innych meczów fazy grupowej.
Linia minimum dwóch bramek wygląda bardzo rozsądnie. Argentyna posiada ogromną jakość w ofensywie, a Austria w pierwszym meczu również pokazała skuteczność pod bramką rywali. Wystarczy wynik 1:1, 2:0 czy 2:1, aby pierwsza część zakładu została rozliczona na zielono.
Jeśli chodzi o Messiego, trudno przejść obojętnie obok jego obecnej formy. Praktycznie każda groźniejsza akcja Argentyny przechodzi przez jego nogi, a przy liczbie sytuacji, które kreują mistrzowie świata, jeden celny strzał wydaje się bardzo realnym scenariuszem. Tym bardziej że do pokrycia typu nie potrzebujemy gola, a jedynie uderzenia w światło bramki.
Spodziewam się ofensywnego meczu, w którym Argentyna będzie częściej przy piłce, a Messi ponownie odegra jedną z głównych ról. Dlatego kierunek na minimum dwa gole oraz celny strzał kapitana Albicelestes wygląda bardzo solidnie.
Norwegia - Senegal
To spotkanie może okazać się jednym z najważniejszych w całej grupie. Norwegowie po efektownym zwycięstwie 4:1 nad Irakiem są o krok od awansu do fazy pucharowej, natomiast Senegal po porażce z Francją znalazł się pod dużą presją i nie może pozwolić sobie na kolejną stratę punktów.
Taki układ tabeli zwykle sprzyja twardej i momentami nerwowej grze. Dla Norwegii zwycięstwo może praktycznie zamknąć temat awansu, z kolei Senegal walczy o pozostanie w grze. Każdy pojedynek, każdy odbiór i każda strata piłki mogą mieć ogromne znaczenie.
Dodatkowym argumentem jest obsada sędziowska. Mecz poprowadzi Wilton Sampaio, który w swoim pierwszym spotkaniu na tym mundialu pokazał aż sześć żółtych kartek. Brazylijczyk nie należy do arbitrów, którzy pozwalają zawodnikom na zbyt wiele i często szybko reaguje na ostrzejsze wejścia czy protesty.
Senegalczycy od lat słyną z bardzo fizycznego stylu gry, a Norwegowie również nie unikają walki w kontakcie. Przy takiej stawce meczu trudno spodziewać się spokojnego widowiska bez fauli i emocji.
Linia 2,5 kartki nie jest wygórowana, szczególnie biorąc pod uwagę znaczenie spotkania oraz profil arbitra. Wszystko wskazuje na to, że zobaczymy sporo walki i przynajmniej kilka napomnień.
*Publikowane analizy i typy mają charakter wyłącznie informacyjny i stanowią subiektywną opinię autora. Każda decyzja o zawarciu zakładu jest podejmowana na własną odpowiedzialność użytkownika.
Superbet