Kupon #1
Sho Shimabukuro wygra mecz· kurs 1.65
Sho Shimabukuro - Rodrigo Pacheco Mendez
Sho Shimabukuro przystępuje do tego meczu jako wyraźnie wyżej notowany zawodnik i to już samo w sobie ustawia go w lepszej pozycji przed starciem z Rodrigo Pacheco Mendezem. Japończyk zajmuje 94. miejsce w rankingu ATP, podczas gdy Meksykanin plasuje się dopiero na 320. pozycji. Różnica w zestawieniu nie jest więc kosmetyczna, tylko bardzo wyraźna, a w takich meczach często przekłada się na jakość gry w kluczowych fragmentach spotkania.
Dodatkowo statystyki z tegorocznych występów na otwartych kortach twardych również wskazują na Shimabukuro. Japończyk wygrał 59% swoich meczów na tej nawierzchni, natomiast Pacheco Mendez zaledwie 29%. To spora dysproporcja, zwłaszcza jeśli spojrzeć na nią przez pryzmat warunków, w jakich ten mecz zostanie rozegrany. Twarda nawierzchnia premiuje zawodników potrafiących dobrze serwować i skutecznie kończyć akcje, a właśnie w takich elementach większą stabilność powinien prezentować Shimabukuro.
Na serwisie Pacheco Mendez potrafi wyglądać momentami solidnie, bo trafia więcej pierwszych podań, jednak sama liczba skutecznych pierwszych serwisów nie daje jeszcze pełnego obrazu. Znacznie ważniejsze jest to, co dzieje się po drugim serwisie, a tutaj przewaga Shimabukuro jest już bardzo wyraźna. Japończyk wygrywa aż 55,7% punktów po drugim podaniu, podczas gdy jego rywal tylko 44,3%. Taka różnica ma duże znaczenie, bo pokazuje, kto lepiej radzi sobie w dłuższych wymianach i pod większą presją. W meczach na tym poziomie właśnie skuteczność przy drugim serwisie często decyduje o tym, czy zawodnik utrzyma swoje gemy i będzie w stanie kontrolować przebieg rywalizacji.
Warto też zwrócić uwagę na formę Pacheco Mendeza w tym turnieju. Za każdym razem odpadał już w pierwszej rundzie i nie zdołał wygrać nawet seta. To nie jest sygnał, który działa na jego korzyść przed kolejnym spotkaniem. Jeśli zawodnik regularnie ma problem z wejściem na odpowiedni poziom od początku turnieju, trudno zakładać, że nagle zdoła odwrócić ten trend przeciwko rywalowi lepszemu rankingowo i bardziej regularnemu na twardych kortach.
Shimabukuro ma więc po swojej stronie kilka istotnych argumentów: wyższą pozycję w rankingu, lepsze wyniki na tej nawierzchni w obecnym sezonie oraz wyraźnie lepszą skuteczność po drugim serwisie. Przy takim zestawieniu wybór jego zwycięstwa w meczu wydaje się naturalnym kierunkiem, zwłaszcza że Pacheco Mendez nie daje na razie zbyt wielu powodów, by oczekiwać przełamania obecnych problemów.
Superbet