Kupon #1
Polonia Bydgoszcz -20,5 handicap· kurs 1.50
Knicks -2.5 handicap· kurs 1.56
Polonia Bydgoszcz - Orzeł Łódź
Przed nami nietypowo rozgrywany mecz 2. Ekstraligi w czwartkowy wieczór. Polonia Bydgoszcz podejmie na własnym torze Orła Łódź, a moim zdaniem gospodarze są tutaj w stanie wygrać bardzo wyraźnie. Handicap -20,5 oznacza, że potrzebujemy wyniku minimum 56:34 i patrząc na układ sił obu drużyn, taki scenariusz wygląda bardzo realnie.
Polonia od początku sezonu prezentuje się znakomicie. U siebie pokonali już Poznań 56:34 oraz Wilki Krosno 54:36, czyli ekipę typowaną do walki o awans do PGE Ekstraligi. Do tego dochodzą zwycięstwa na wyjazdach i ogólnie trudno znaleźć dziś drużynę, która mogłaby realnie zagrozić bydgoszczanom na ich torze. Orzeł Łódź również wszedł w sezon bardzo dobrze i trzeba to podkreślić, bo dwa zwycięstwa oraz dwa remisy to wynik ponad oczekiwania. Problem w tym, że dzisiejszy wyjazd będzie dla nich zdecydowanie najtrudniejszym testem.
Patrząc na zestawienie obu składów, trudno znaleźć wiele punktów przewagi po stronie gości. Seniorzy Orła mogą mieć ogromny problem z regularnym przywożeniem trójek, a jeśli uda im się wygrać kilka pojedynczych biegów, to już będzie dobry wynik. Nie widać tutaj zawodników, którzy regularnie będą objeżdżać liderów Polonii. Różnica jakości jest też bardzo widoczna na pozycjach juniorskich, gdzie gospodarze mają sporą przewagę. Dodatkowo Polonia ma jeszcze komfort szerokiego składu i możliwość reagowania zmianami, jeśli ktoś zaliczy słabszy początek spotkania.
Moim zdaniem wejście w mecz powinno ustawić całe spotkanie. Jeśli gospodarze szybko zbudują przewagę, później będzie im już dużo łatwiej kontrolować przebieg zawodów. Orzeł może mieć problem z dopasowaniem się do bydgoskiego toru, szczególnie że część zawodników pojedzie tutaj pierwszy raz w tym sezonie. Wszystko składa się na scenariusz, w którym Polonia od początku narzuci swoje warunki i dowiezie bardzo wysokie zwycięstwo.
NYK - Cleveland
Drugi mecz serii i ponownie idę w stronę handicapu na Knicks. Pierwsze spotkanie mogło mocno podłamać Cleveland, bo prowadząc różnicą 22 punktów w czwartej kwarcie, ostatecznie przegrali po dogrywce. Knicks pokazali ogromny charakter, a końcówka meczu wyglądała tak, jakby całkowicie przejęli kontrolę mentalną nad rywalem. Takie powroty bardzo często mają znaczenie nie tylko sportowe, ale też psychologiczne w dalszej części serii.
Już wcześniej zwracałem uwagę na przewagę własnego parkietu i to nadal pozostaje bardzo ważnym argumentem. Madison Square Garden żyje playoffami, a Knicks po kilku dniach odpoczynku po poprzedniej serii wyglądali momentami trochę zardzewiale, szczególnie na początku meczu. Im dłużej jednak trwało spotkanie, tym bardziej wracali do swojego rytmu i w końcówce kompletnie odwrócili momentum.
Po raz kolejny kapitalnie wyglądał Brunson, który zakończył mecz z dorobkiem 38 punktów, 5 zbiórek i 6 asyst, pokazując dlaczego jest liderem tej drużyny. Cleveland oczywiście ma wystarczająco dużo talentu, by urwać mecze u siebie, ale na ten moment trudno uwierzyć, że są w stanie szybko odpowiedzieć po takim ciosie psychicznym. Knicks wyglądają na drużynę bardziej gotową na playoffową walkę i jeśli ponownie wejdą na swoją intensywność w defensywie, mogą kontrolować przebieg również drugiego spotkania.
*Publikowane analizy i typy mają charakter wyłącznie informacyjny i stanowią subiektywną opinię autora. Każda decyzja o zawarciu zakładu jest podejmowana na własną odpowiedzialność użytkownika.
Superbet