Kupon #1
1 (superprzewaga)· kurs 1.54
Wembanyama over 42.5 PZA· kurs 1.82
Lens - Nice
Finał Pucharu Francji i moim zdaniem tutaj wyraźnie więcej argumentów stoi po stronie Lens. Świeżo upieczony wicemistrz Francji trafia na drużynę Nice, która jest w ogromnym kryzysie i nadal musi oglądać się za siebie w kontekście walki o utrzymanie. Sam fakt gry w finale oczywiście potrafi zmienić wiele, ale trudno nie odnieść wrażenia, że pod względem jakości, formy i stabilności Lens jest obecnie kilka poziomów wyżej.
Dla gospodarzy to ogromna szansa na historyczne trofeum i właśnie takie mecze często pokazują, która drużyna jest bardziej gotowa mentalnie. Lens przez cały sezon prezentowało bardzo solidny i uporządkowany futbol, szczególnie w meczach o dużą stawkę. Dodatkowo finał z rywalem spoza największych francuskich potęg to sytuacja, której nie będą chcieli zmarnować.
W bezpośrednich spotkaniach ligowych również przewaga była po stronie Lens. U siebie wygrali 2:0, a na wyjeździe zremisowali 1:1. Patrząc na obecną dyspozycję obu ekip, trudno znaleźć argumenty przemawiające za Nice. Lens wygląda po prostu na drużynę bardziej kompletną i lepiej przygotowaną na taki finał.
Spurs - OKC
Typ trochę oparty na przeczuciu, ale liczby i przebieg pierwszych meczów tej serii naprawdę dają tutaj sporo argumentów. Najważniejsze będzie oczywiście to, jak ostatecznie będą wyglądały rotacje Spurs i czy Harper oraz Fox będą w pełni gotowi do gry, ale nawet mimo tego linia na Wembanyamę wygląda interesująco.
Przede wszystkim OKC ma ogromne problemy z zatrzymaniem Francuza. W pierwszych dwóch meczach było widać, że praktycznie każdy matchup jest dla niego korzystny. Holmgren mimo świetnej defensywy fizycznie nie radzi sobie z jego zasięgiem i mobilnością, a niżsi gracze pokroju Caruso czy Dorta mają jeszcze większy problem pod koszem.
W pierwszym meczu Wembanyama skończył z linią 41:24:3 i nawet bez dogrywek był bardzo blisko pokrycia overu. W drugim spotkaniu zanotował 21:17:6 i ponownie spokojnie przekroczył wymagany próg. Najważniejsze jest jednak to, jak duża jest jego rola po obu stronach parkietu. Punkty, zbiórki i asysty praktycznie cały czas przechodzą przez niego, a przy wyrównanej serii powinien znowu dostać ogrom minut.
Teraz seria przenosi się do San Antonio i właśnie to może mieć ogromne znaczenie. Wembanyama przed własną publicznością wygląda jeszcze bardziej agresywnie i bardzo często podkręca intensywność gry. Po tym, jak wyglądał poprzedni mecz i ile emocji wywołała gra podkoszowa OKC, można spodziewać się jeszcze większej motywacji po stronie Francuza. Jeśli spotkanie ponownie będzie wyrównane i dostanie około 38 minut na parkiecie, liczby potrzebne do pokrycia tej linii są zdecydowanie w jego zasięgu.
*Publikowane analizy i typy mają charakter wyłącznie informacyjny i stanowią subiektywną opinię autora. Każda decyzja o zawarciu zakładu jest podejmowana na własną odpowiedzialność użytkownika.
Superbet