Kupon #1
Roma wygra· kurs 1.57
Torino - Roma
Roma jedzie do Turynu jako wyraźny faworyt i ma kilka mocnych argumentów, by sięgnąć po komplet punktów. Różnica jakości między tymi drużynami jest widoczna, a obecna forma tylko wzmacnia przekonanie, że to przyjezdni są bliżej zwycięstwa. Torino potrafi napsuć krwi rywalom na własnym stadionie, ale w tym zestawieniu ich atuty wydają się zdecydowanie mniejsze.
Roma rozpoczęła sezon w bardzo dobrym stylu. Trzy zwycięstwa, dziewięć punktów i bilans bramek 10:1 pokazują, że zespół jest nie tylko skuteczny, ale też bardzo dobrze poukładany w defensywie. To właśnie ta równowaga między atakiem a obroną sprawia, że giallorossi należą do najpewniejszych drużyn tego początku Serie A. W przypadku Torino obraz jest znacznie mniej stabilny. Zespół z Turynu zgromadził dotąd tylko trzy punkty w trzech spotkaniach i plasuje się w dolnej części tabeli. Ostatnie zwycięstwo nad Fiorentiną 2:1 poprawiło nastroje, ale wcześniej przyszły porażki z Milanem i Sassuolo, co dobrze pokazuje, że forma Torino nadal faluje.
Największą przewagę Romy widać w ofensywie. Donyell Malen wszedł w sezon znakomicie i z pięcioma golami w trzech meczach jest obecnie jednym z najgorętszych nazwisk w lidze. Roma tworzy też bardzo dużo sytuacji, co potwierdzają liczby: 71 strzałów oddanych w pierwszych kolejkach przy zaledwie 22 dopuszczonych. To pokazuje, że zespół Gian Piero Gasperiniego potrafi nie tylko atakować, ale również skutecznie kontrolować przebieg spotkania. Wysoki pressing, intensywność i konsekwencja w grze bez piłki to elementy, które często sprawiają rywalom ogromne problemy. Torino ma natomiast wyraźne kłopoty z utrzymaniem równego poziomu przez pełne 90 minut. Drużyna potrafi odpowiedzieć golem, ale zbyt często traci bramki, a seria ośmiu kolejnych ligowych meczów z przynajmniej jednym straconym trafieniem nie działa na jej korzyść.
Istotny jest również bilans bezpośrednich meczów. W ostatnich 19 spotkaniach Serie A Roma wygrała aż 14 razy, a podczas ostatnich dziewięciu wizyt w Turynie zachowała sześć czystych kont. To wyraźnie pokazuje, że Torino od dawna ma problem ze skutecznym stawianiem się temu rywalowi. Nawet jeśli gospodarze potrafią momentami zagrać ambitnie, to regularnie brakuje im jakości, by przełożyć taki fragment meczu na korzystny wynik.
Na korzyść Romy przemawia także sytuacja kadrowa. Giallorossi mają względnie spokojne warunki, podczas gdy Torino zmaga się z większą liczbą absencji. Dla zespołu, który i tak nie prezentuje stabilnej formy, to dodatkowe utrudnienie. Roma z kolei pokazała już, że potrafi utrzymać intensywność nawet przy napiętym terminarzu. Punkt zdobyty na wyjeździe z Fenerbahce w Lidze Mistrzów tylko potwierdził, że drużyna jest gotowa na wymagające mecze i nie traci jakości w starciach wyjazdowych.
Wszystko to sprawia, że Roma ma wyraźnie więcej argumentów, by wrócić z Turynu z trzema punktami. Lepsza forma, większa jakość indywidualna, mocniejsza ofensywa i korzystny bilans bezpośrednich spotkań układają się w spójną całość. Torino może próbować oprzeć się na własnym stadionie, ale w obecnej sytuacji to Roma pozostaje zespołem, który powinien potwierdzić swoją przewagę na boisku.
STS