Kupon #1
Handicap Gemowy - 2.5 Ben Shelton· kurs 1.58
Shelton - Tsitsipas
Ben Shelton zmierzy się ze Stefanosem Tsitsipasem w meczu 1/8 finału US Open i już na starcie widać, że będzie to spotkanie z wyraźnymi argumentami po obu stronach. Grek w Nowym Jorku przypomniał o swoim najlepszym tenisie, natomiast Shelton nie zachwyca poziomem gry. Mimo tego to właśnie Amerykanin wydaje się lepszym wyborem przy handicapie -2,5 gema.
Shelton jak dotąd nie rozgrywa turnieju na takim poziomie, do jakiego zdążył przyzwyczaić. W trzech pierwszych spotkaniach stracił seta, a jego mecze z Tallonem Griekspoorem, Hubertem Hurkaczem i Denisem Shapovalovem były znacznie trudniejsze, niż można było zakładać. Jednocześnie trzeba podkreślić jedną istotną rzecz: mimo słabszej dyspozycji Shelton cały czas wygrywa i to ma w tym przypadku duże znaczenie.
Amerykanin ma za sobą również bardzo udany występ w Montrealu, gdzie sięgnął po tytuł bez straty seta. Pokazał tam swoje największe atuty, czyli mocny serwis, agresję w wymianach i umiejętność przejmowania inicjatywy. Na kortach twardych to właśnie te elementy często decydują o przebiegu meczu, a w starciu z Tsitsipasem mogą okazać się szczególnie ważne.
Greka nie można jednak w żadnym wypadku lekceważyć. Tsitsipas jest chyba największą pozytywną niespodzianką tegorocznego US Open. Po blisko dwóch latach problemów z formą i szukania odpowiedniego rozwiązania ponownie połączył siły z Patrickiem Mouratoglou i jak na razie wygląda to naprawdę dobrze. Wygrane z Arthurem Fisem, Lloyden Harrisem oraz Jiřím Lehečką pokazują, że nie jest to przypadkowe przejście kilku rund.
Dodatkowego znaczenia dodaje temu także kontekst historyczny. Dla Tsitsipasa to pierwszy awans do drugiego tygodnia US Open w dziesiątym występie w Nowym Jorku. Wcześniej ten turniej nie należał do jego ulubionych Wielkich Szlemów, dlatego obecny wynik może mieć dla niego duże znaczenie również pod względem mentalnym. Pewność siebie wyraźnie wróciła, a to w przypadku Greka może przełożyć się na bardzo solidny poziom gry.
Właśnie dlatego można spodziewać się ciekawego i momentami bardzo wyrównanego spotkania. Tsitsipas odzyskał rytm, ale Shelton będzie dla niego zupełnie innym wyzwaniem niż wcześniejsi rywale. Amerykanin dysponuje jednym z najmocniejszych serwisów w całym tourze, a na szybkim korcie w Nowym Jorku jest to ogromny atut. Przy takim stylu gry nawet krótsze fragmenty słabszej koncentracji po stronie Greka mogą od razu kosztować go stratę gema albo całego seta.
W bezpośrednim bilansie prowadzi Tsitsipas, ale trzeba zachować odpowiedni kontekst. Obaj zawodnicy spotkali się tylko raz, w Cincinnati w 2023 roku, a Grek wygrał tamten mecz po dwóch tie-breakach. Już wtedy Shelton pokazywał więc, że jego tenis może być dla Tsitsipasa bardzo niewygodny. Sam wynik sugeruje, że o żadnej wyraźnej przewadze Greka nie było mowy.
Przy tym typie najważniejsza jest jednak nie sama wygrana Sheltona, ale różnica gemów. Handicap -2,5 oznacza, że Ben musi wygrać przynajmniej trzema gemami. Nie potrzeba więc jego dominacji ani wyniku 3:0. Nawet przy bardzo wyrównanym meczu rezultat w stylu 7:6, 6:4, 4:6, 6:4 daje spokojne pokrycie handicapu. To właśnie dlatego ta linia wygląda ciekawiej niż granie samego zwycięstwa Amerykanina.
Tsitsipas jest obecnie w dobrej formie i nie zdziwi mocno jego kolejny wygrany set. Jednocześnie w dłuższym meczu przewaga serwisu, fizyczności i większej dynamiki po stronie Sheltona może zacząć robić różnicę. Amerykanin lepiej czuje się w szybkiej grze, częściej narzuca tempo i przy odpowiedniej skuteczności może regularnie naciskać na podanie rywala.
Warto też pamiętać, że Shelton ma już doświadczenie z głębokiej fazy US Open. W 2023 roku dotarł tutaj aż do półfinału, więc presja związana z grą przed własną publicznością nie powinna być dla niego nowością. Co więcej, tegoroczny Australian Open pokazał, że również na poziomie Wielkiego Szlema potrafi regularnie wygrywać na twardej nawierzchni.
Można więc założyć, że Tsitsipas długo będzie utrzymywał się w meczu dzięki serwisowi i doświadczeniu, ale Shelton częściej powinien wywierać presję na jego podaniu i lepiej wykorzystywać swoje szanse przy returnie. Jeśli Amerykanin poprawi kilka elementów, które nie funkcjonowały idealnie w poprzednich rundach, różnica trzech lub czterech gemów jest w jego zasięgu.
Z tego względu handicap -2,5 gema na Sheltona wydaje się najrozsądniejszym wyborem. Grek zasługuje na uznanie za to, co pokazuje w Nowym Jorku, ale Shelton ma po swojej stronie nawierzchnię, mocny serwis, doświadczenie z głębokiej fazy turnieju i większą regularność w ostatnich miesiącach. Jeśli zagra choćby trochę lepiej niż w pierwszych trzech rundach, powinien mieć argumenty, aby wygrać z odpowiednią przewagą.
Superbet