Kupon #1
Czesi wygrają 1 tercję· kurs 1.48
+2,5 bramki w meczu· kurs 1.54
Czechy - Włochy
Tutaj kierunek na Czechów już od pierwszej tercji wygląda bardzo sensownie. Różnica jakości pomiędzy obiema reprezentacjami jest wyraźna i moim zdaniem gospodarze od początku będą chcieli narzucić swoje tempo gry. Czechy mają zdecydowanie większą jakość w ofensywie, potrafią mocno wejść w mecz i regularnie tworzą sporą liczbę sytuacji już w pierwszych minutach spotkań.
Włosi natomiast często mają problemy z wejściem na odpowiednią intensywność przeciwko mocniejszym rywalom i przy takiej presji mogą mieć kłopot z wytrzymaniem tempa Czechów. Jeśli faworyt szybko złapie rytm, przewaga może być widoczna już po pierwszych dwudziestu minutach. Liczę tutaj na mocny początek Czechów i prowadzenie po pierwszej tercji.
Grindavik/Njardvik K - Stjarnan K
Tutaj zdecydowanie warto spojrzeć w stronę bramek. Obie drużyny od początku sezonu grają bardzo ofensywnie, ale jednocześnie mają sporo problemów w defensywie, co idealnie wpisuje się pod over 2,5 gola. Grindavik/Njardvik w ostatnich pięciu spotkaniach notował średnio 3,4 gola na mecz, a ich bilans po czterech kolejkach wynosi 6:6, więc średnia dokładnie trzyma linię trzech trafień na spotkanie.
Stjarnan wygląda bardzo podobnie — średnia z ostatnich pięciu meczów również wynosi 3,4 gola, a bilans bramkowy po czterech kolejkach to także 6:6. W ostatnich spotkaniach tej drużyny padały wyniki 4:1 czy 2:2, co dobrze pokazuje, że ich mecze są otwarte i często idą wymianą ciosów. Grindavik/Njardvik również regularnie trafia do siatki, ale trudno im utrzymać czyste konto.
Sama liga islandzka bardzo często idzie w stronę overów, a w rozgrywkach kobiet ofensywny styl gry jest jeszcze bardziej widoczny. Przy takim profilu obu ekip scenariusz z minimum trzema golami wygląda tutaj naprawdę bardzo naturalnie.
Kupon #2
Wygrana Aston Villa + powyżej 23.5 fauli w meczu· kurs 2.70
Freiburg - Aston Villa
Pierwszy europejski finał w tym sezonie i od razu bardzo ciekawie zapowiadające się starcie. Stawka jest ogromna, bo oprócz samego trofeum zwycięzca zapewni sobie również udział w przyszłorocznej Lidze Mistrzów. Minimalnie więcej argumentów widzę po stronie Aston Villi, która końcówkę sezonu Premier League rozegrała naprawdę bardzo solidnie. W ostatnich trzech spotkaniach zdobyła 7 punktów i strzeliła aż 10 bramek, a zespół Unaia Emery’ego wygląda bardzo dojrzale pod względem organizacji gry i zarządzania tempem meczu.
Freiburg również ma za sobą świetną końcówkę sezonu i imponujące zwycięstwo 4:1 z RB Lipsk, jednak finały bardzo często rozstrzygają detale, doświadczenie i jakość indywidualna. Właśnie tutaj przewagę daje Aston Villa, szczególnie mając na ławce Emery’ego, który wielokrotnie pokazywał już, że doskonale potrafi przygotować drużynę pod europejskie mecze o wysoką stawkę.
Bardzo dobrze wygląda tutaj również kierunek na faule. Ostatnie finały Ligi Europy praktycznie regularnie przekraczały podobne linie i trudno się temu dziwić — ogromna presja, nerwy i walka o każdy metr boiska zwykle mocno podbijają liczbę przewinień. Freiburg w tej edycji LE fauluje średnio 12.5 raza na mecz, a Aston Villa około 11.5, więc już same statystyki obu ekip mocno wspierają over.
Do tego dochodzi charakter spotkania. Finały bardzo często są zamknięte, fizyczne i pełne taktycznych przewinień, szczególnie w drugiej połowie lub końcówce meczu. Nawet jeśli arbiter François Letexier na co dzień nie należy do najbardziej „overowych” sędziów, to przy takim ciężarze gatunkowym spotkania linia 23.5 fauli wygląda jak najbardziej do osiągnięcia.
*Publikowane analizy i typy mają charakter wyłącznie informacyjny i stanowią subiektywną opinię autora. Każda decyzja o zawarciu zakładu jest podejmowana na własną odpowiedzialność użytkownika.
Superbet