Kupon #1
BET BUILDER· kurs 1.54
WTA, Toronto, Iga Świątek - Diane Shneider
Iga Świątek w Toronto zaczyna wyglądać coraz pewniej i wygrany mecz z Martą Kostyuk może mieć większe znaczenie niż sam wynik. Po wcześniejszych problemach Polka wreszcie zanotowała spotkanie, które może dać jej więcej spokoju w kolejnych rundach. Szczególnie ważne było to, że po przegranym pierwszym secie potrafiła odwrócić przebieg rywalizacji i narzucić własne warunki. To właśnie taki mecz często poprawia nie tylko wynik, ale też mentalne nastawienie przed następnym starciem.
W grze otwartej Świątek wciąż prezentuje wyraźnie wyższy poziom niż przy własnym serwisie. Jej agresywny, mocno rotowany forhend nadal jest największym atutem i to nim najczęściej buduje przewagę w wymianach. Widać też, że problemy serwisowe nie wynikają u niej z techniki, ale raczej z tego, co dzieje się w głowie w kluczowych momentach. Drugi i trzeci set z Kostyuk pokazały, że kiedy Iga złapie rytm, potrafi nie tylko poprawić jakość podania, ale też od razu przejąć inicjatywę z głębi kortu.
Diane Shnaider to rywalka, która potrafi skutecznie wykorzystywać słabsze drugie podanie przeciwniczek. Jej styl opiera się na agresji i szybkim karaniu za każdy gorszy serwis, dlatego teoretycznie może sprawić Świątek sporo problemów. Trzeba jednak podkreślić, że Polka nie daje łatwego celu na drugim podaniu tak często jak część poprzednich rywalek Shnaider. W starciu z Kostyuk wygrała około 52% punktów po drugim serwisie, co pokazuje, że nawet przy niedoskonałej grze w tym elemencie potrafi utrzymać się na odpowiednim poziomie.
Właśnie dlatego handicap -1,5 gema w stronę Igi ma solidne podstawy. Jeśli Polka wejściem w mecz od razu ustawi sobie rytm i zacznie regularnie spychać Shnaider do obrony, powinna zbudować przewagę wystarczającą do pokrycia tej linii. Rosjanka jest zbyt mocna, by spodziewać się jednostronnego scenariusza, ale jednocześnie trudno zakładać, że Iga odda jej inicjatywę na tyle, by spotkanie wymknęło się spod kontroli.
Dodatkowo dość sensownie wygląda brak seta do zera. Shnaider to zawodniczka, która potrafi utrzymać poziom nawet wtedy, gdy nie wszystko układa się po jej myśli. Jeśli Świątek od początku wejdzie w swój rytm, rywalka powinna znaleźć przynajmniej jeden gem, zwłaszcza że będzie próbowała korzystać z krótszych fragmentów słabszej gry serwisowej Polki. Mimo przewagi Igi w wymianach trudno zakładać pełne dominowanie od początku do końca bez choćby jednego przegranego gema po stronie Świątek.
Najbardziej prawdopodobny scenariusz zakłada więc mecz, w którym Iga z czasem przejmie kontrolę dzięki większej intensywności, lepszej jakości returnu i presji wywieranej z głębi kortu. Po spotkaniu z Kostyuk sama Polka podkreślała, że później zaczęła grać szybciej i mocniej, zmuszając rywalkę do defensywy. To właśnie taki obraz gry powinien pojawić się również tutaj. Jeżeli Świątek utrzyma ten poziom agresji, Shnaider będzie musiała grać na granicy ryzyka, a to może przełożyć się na liczbę błędów po jej stronie.
W efekcie kierunek pozostaje jasny: handicap na Igę ma oparcie w
STS