Kupon #1
Śląsk strzeli gola· kurs 1.57
Górnik Zabrze - Śląsk Wrocław
Nareszcie startuje Ekstraklasa, a inauguracja od razu przynosi ciekawie zapowiadające się starcie Górnika Zabrze ze Śląskiem Wrocław. Mecz pucharowicza z beniaminkiem zawsze niesie ze sobą kilka niewiadomych, a w tym przypadku dodatkowym czynnikiem jest sytuacja Górnika po dobrym wyniku osiągniętym w Stambule. Zabrzanie mogą podejść do tego spotkania z myślą, że za kilka dni czeka ich bardzo ważny rewanż, co naturalnie otwiera temat rotacji i nieco innego podejścia do ligowego meczu.
Właśnie w tym należy szukać szans Śląska na zdobycie bramki. Nie musi to oznaczać przejęcia inicjatywy czy walki o punkty do ostatnich minut. Wystarczy jeden dobrze wykorzystany fragment gry, jedna akcja przeprowadzona z odpowiednią jakością albo moment dekoncentracji gospodarzy, którzy mogą mieć już częściowo głowy ustawione na środowe spotkanie. Przy takim układzie scenariusz z golem beniaminka wydaje się całkiem realny.
Warto też spojrzeć na to przez pryzmat początku sezonu. Pierwsze kolejki bardzo często sprzyjają drużynom, które wchodzą do ligi z energią i dużą motywacją. Beniaminkowie nierzadko zaczynają mocno, korzystając z entuzjazmu, świeżości i mniejszej presji niż zespoły, od których oczekuje się od razu pełnej kontroli nad meczem. Przykładów takich wejść do Ekstraklasy nie brakuje, a Śląsk ma profil zespołu, który w ofensywie może sprawić rywalowi problemy.
Nie chodzi przy tym o to, że wrocławianie są w tym zestawieniu faworytem. Górnik nadal pozostaje drużyną bardziej doświadczoną, z wyższą jakością ogólną i atutem własnego stadionu. Jednak w zakładzie na gola Śląska nie trzeba zakładać pełnej dominacji gości. Wystarczy założyć, że ofensywnie są w stanie dojść do sytuacji i wykorzystać moment, w którym gospodarze nie będą funkcjonowali na najwyższym poziomie organizacji.
Dodatkowym argumentem jest fakt, że Śląsk nie wygląda na zespół pozbawiony potencjału w ataku. O ile obrona może jeszcze mieć swoje problemy, o tyle w przodzie wrocławianie powinni być w stanie znaleźć sposób na stworzenie zagrożenia pod bramką Górnika. Właśnie dlatego zakład na gola Śląska wydaje się lepiej oparty na przebiegu spotkania niż na samym wyniku końcowym. Nawet jeśli zabrzanie finalnie będą zespołem skuteczniejszym, to nie wyklucza to trafienia gości.
Z perspektywy meczu wygląda to więc tak, że Górnik może mieć momenty kontroli, ale jednocześnie nie musi grać w pełnym składzie i pełnym tempie przez całe 90 minut. To otwiera przestrzeń dla Śląska, który powinien być zmobilizowany, świeży i gotowy do wykorzystania okazji. W takim układzie scenariusz z bramką dla beniaminka jest całkiem logiczny.
Superbet