Kupon #1
BET BUILDER· kurs 1.55
Argentyna - Egipt
Kolejny dzień i kolejne spotkanie, tym razem z udziałem Argentyny i Egiptu. W tym meczu uwagę zwraca przede wszystkim połączenie dwóch rynków: zakładu na minimum dwie bramki oraz przynajmniej jeden strzał Enzo Fernandeza. Taki zestaw ma solidne podstawy, bo przebieg spotkania powinien sprzyjać zarówno ofensywnej grze Argentyny, jak i aktywności samego pomocnika.
Argentyna w ostatnich meczach prezentuje bardzo dobrą skuteczność w ataku. Zwycięstwa 3:2 z Republiką Zielonego Przylądka, 3:1 z Jordanią, 2:0 z Austrią i 3:0 z Algierią pokazują, że zespół regularnie dochodzi do sytuacji bramkowych i potrafi je zamieniać na gole. Co ważne, nie są to jednorazowe zrywy, tylko powtarzalny trend. Przy takiej dyspozycji trudno spodziewać się zachowawczej postawy, a to zwiększa szanse na otwarty mecz z większą liczbą okazji podbramkowych.
Egipt również nie jest drużyną, którą można z góry skreślić w ofensywie. Wygrana 3:1 z Nową Zelandią czy remis 1:1 z Iranem pokazują, że zespół potrafi znaleźć drogę do bramki i nie ogranicza się wyłącznie do gry defensywnej. To istotne, ponieważ przy aktywniejszym Egipcie rośnie prawdopodobieństwo meczu z wymianą ciosów, a więc takiego, w którym linia 1,5 gola może zostać pokryta jeszcze przed końcowym gwizdkiem.
Drugi element tego typu to strzał Enzo Fernandeza, który ma bardzo dobre uzasadnienie. Pomocnik średnio oddaje 2 strzały na mecz, a 0,7 z nich trafia w światło bramki. To pokazuje, że nie jest zawodnikiem ograniczającym się do prostego rozegrania piłki, ale regularnie szuka też okazji do uderzenia. Jego rola w drugiej linii sprawia, że często pojawia się w strefach, z których można oddać strzał z dystansu albo dojść do piłki po wejściu w pole karne.
Przy przewidywanej dominacji Argentyny Enzo powinien mieć przestrzeń do włączania się do akcji ofensywnych. Jeśli gospodarze będą dłużej utrzymywać się przy piłce i tworzyć kolejne sytuacje, pomocnik otrzyma przynajmniej jedną szansę na uderzenie. W przypadku zawodnika, który regularnie notuje próby strzałów, taki scenariusz wygląda bardzo sensownie, zwłaszcza że do rozliczenia typu wystarczy jeden celny lub niecelny strzał.
W efekcie cały zakład opiera się na logicznym obrazie meczu: Argentyna powinna kreować grę i szukać bramek, Egipt ma potencjał, by dołożyć własny akcent ofensywny, a Enzo Fernandez może dołożyć swoje uderzenie z drugiej linii. Przy takim układzie dwa gole w spotkaniu oraz przynajmniej jeden strzał pomocnika są bardzo realnym scenariuszem. Kurs 1.55 dobrze odzwierciedla ten zestaw i daje spójny, oparty na przebiegu meczu wybór.
Superbet