Kupon #1
Każda z drużyn powyżej 9,5 fauli· kurs 1.64
Górnik Zabrze - GKS Katowice
Śląski klasyk w 6. kolejce Ekstraklasy zapowiada się na spotkanie, w którym walki i fizyczności nie powinno zabraknąć. Górnik Zabrze zagra z GKS-em Katowice, a na tę rywalizację dobrze wygląda rynek fauli obu zespołów powyżej 9.5. Linia jest ustawiona na poziomie, który w takim meczu wydaje się całkiem realny, zwłaszcza jeśli spojrzeć na dotychczasowe mecze obu drużyn oraz profil samego spotkania.
GKS Katowice w ostatnich meczach regularnie wchodził w taki scenariusz. W 5 ostatnich spotkaniach „GieKSy” za każdym razem oba zespoły pokrywały tę linię, a dodatkowo w 4 dotychczasowych meczach GKS-u w lidze również taki układ się powtarzał. To pokazuje, że nie jest to przypadek, tylko raczej element charakterystyczny dla ich meczów. Zespół gra intensywnie, często wchodzi w pojedynki i trudno spodziewać się, by akurat w takiej rywalizacji nagle miało się to zmienić.
Po stronie Górnika także widać podstawy do myślenia o faulach. W 5 ostatnich meczach Górnika aż 4 razy linia została pokryta, a tylko raz nie. W lidze wygląda to podobnie, choć trzeba pamiętać, że Górnik rozegrał dotąd tylko 3 mecze. W tych spotkaniach nasza linia była pokryta 2 razy, a raz nie. To nadal daje całkiem sensowny obraz, zwłaszcza że rywalizacja z GKS-em powinna mieć wyższą intensywność niż przeciętne ligowe starcie.
Duże znaczenie ma też osoba sędziego. Dzisiejsze spotkanie poprowadzi Jarosław Przybyć, który w tym sezonie prowadził już 2 mecze i w obu przypadkach oba zespoły z łatwością przekraczały tę linię. W spotkaniu Korona – Legia było 17 fauli do 19, a w meczu Radomiak – Wieczysta aż 19 do 19. To pokazuje, że arbiter nie ma problemu z dopuszczaniem do większej liczby starć i nie hamuje zbyt szybko tempa gry gwizdkiem. W meczu o takim ciężarze, z dużą liczbą pojedynków i lokalnym podtekstem, może to tylko sprzyjać rynkowi fauli.
Sam charakter tego meczu również działa na korzyść typu. Derbowy klimat, sąsiedztwo regionu i stawka takiego spotkania zwykle przekładają się na większą liczbę ostrych wejść, przerywania akcji i walki o każdą piłkę. Obie drużyny powinny podejść do tego meczu z dużą intensywnością, a to naturalnie zwiększa szansę na faulowy przebieg rywalizacji. Nie trzeba tutaj liczyć na otwartą wymianę ciosów, bo bardziej prawdopodobny jest mecz oparty na kontaktowej grze i dużej liczbie przerw.
Biorąc pod uwagę statystyki obu ekip, profil sędziego oraz rangę spotkania, linia każda z drużyn powyżej 9.5 fauli wygląda na dobrze ustawioną, ale nadal osiągalną. W takim meczu minimum 10 fauli dla obu zespołów nie powinno być problemem.
Superbet