Kupon #1
BET BUILDER· kurs 1.85
Aston Villa - Arsenal
Aston Villa wchodzi w ten sezon w bardzo trudnym położeniu i widać to już na starcie. Klub zarobił duże pieniądze na sprzedażach, ale kadra została wyraźnie osłabiona, a ruchy transferowe nie zdołały tego zrekompensować. Odejścia Rogersa, Konsy, Tielemansa i Watkinsa zabrały drużynie jakość, doświadczenie i konkretną wartość sportową. W ich miejsce pojawili się zawodnicy, którzy na razie nie rozwiązują problemów zespołu, a dodatkowo sytuację komplikuje absencja Joao Gomesa po czerwonej kartce oraz urazy Manzambiego. Do tego dochodzi jeszcze transfer Nicolasa Jacksona z Chelsea, który ma wzmocnić atak, ale sam skład i tak wygląda na okrojony. Bardzo istotna jest również zmiana na bramce. Odebranie miejsca Dibu Martinezowi i postawienie na młodego Suzuki, który ma zagrać debiutancki mecz, może okazać się kolejnym punktem, który zadziała na niekorzyść gospodarzy.
Na tym tle Arsenal prezentuje się zdecydowanie lepiej. Zespół Mikel Artety nie tylko utrzymał mocną bazę kadrową, ale jeszcze ją wyraźnie poszerzył. Nowi zawodnicy, tacy jak Tzolis, Guimaraes, Kone czy Hincapie, mają wnosić jakość od razu do pierwszego składu, a nie być wyłącznie uzupełnieniem rotacji. To pokazuje, że Kanonierzy wchodzą w sezon z jeszcze większą głębią i większą liczbą rozwiązań na każdej pozycji. Już początek rozgrywek potwierdził, że drużyna jest w dobrej dyspozycji. Pewne 3:0 z Manchesterem City w meczu o Tarczę Wspólnoty oraz kolejne 3:0 z Coventry, wygrane bez większego zużycia sił, tylko podkreślają skalę przewagi, jaką Arsenal potrafi budować nad rywalami.
Warto też zwrócić uwagę na sam styl gry Arsenalu. To zespół, który bardzo dobrze kontroluje przebieg spotkań, a środek pola regularnie napędza kolejne ataki i utrzymuje wysokie tempo gry. Kanonierzy potrafią długo utrzymywać się przy piłce, wymuszać błędy przeciwnika i konsekwentnie dochodzić do sytuacji bramkowych. W obecnej formie trudno wskazać element, w którym Aston Villa mogłaby uzyskać wyraźną przewagę. Gospodarze mają problemy kadrowe, debiutującego bramkarza i osłabioną linię ofensywną, natomiast Arsenal dysponuje jakością, rytmem meczowym i szerokością składu, która pozwala utrzymać wysoki poziom nawet w trudniejszych fragmentach spotkania.
Jeszcze niedawno mecz na Villa Park mógł budzić większe obawy, bo Aston Villa u siebie potrafiła być niewygodna. Obecnie układ sił wygląda jednak inaczej. Arsenal jest drużyną kompletną, lepiej przygotowaną i zdecydowanie stabilniejszą. Przy takiej różnicy jakości i przy obecnym stanie obu ekip trudno nie patrzeć w stronę gości. Zabezpieczenie Arsenalu z handi +1.5 daje dodatkowy margines, ale scenariusz tego spotkania wskazuje przede wszystkim na przewagę Kanonierów, którzy powinni wyjść z tego meczu z wyraźnie lepszym wynikiem.
Superbet