Kupon #1
Belgrad wygra· kurs 1.88
H. Beer Sheva - Crvena Zvezda Belgrad
Hapoel Beer Sheva awansował do trzeciej rundy kwalifikacyjnej po odrobieniu strat z pierwszego spotkania z mistrzem Islandii, Víkingurem Reykjavík. Rewanżowe zwycięstwo 2:0 na Węgrzech pozwoliło drużynie przejść dalej, ale obraz całej tej kampanii nie jest dla izraelskiego zespołu szczególnie korzystny. Wcześniejsze porażki 1:3 z Legią, niepowodzenie w meczu o Superpuchar z Maccabi oraz przegrana 1:2 z Víkingurem pokazują, że Beer Sheva ma problem z utrzymaniem równego poziomu, zwłaszcza gdy rywal prezentuje wyższy poziom organizacji i intensywności.
Teraz sytuacja robi się jeszcze trudniejsza, bo naprzeciwko staje Crvena Zvezda. Spotkanie ponownie odbędzie się na Węgrzech, ale tym razem przeciwnik znajduje się zdecydowanie wyżej w europejskiej hierarchii. Hapoel może liczyć na własne atuty, jednak przy takim zestawieniu kadrowym i sportowym samo zaangażowanie może nie wystarczyć.
Crvena Zvezda należy do najmocniejszych drużyn pozostających w kwalifikacjach Ligi Mistrzów. Serbski mistrz przeszedł przez pierwszą przeszkodę bez większych problemów, rozbijając Larne aż 9:0 w dwumeczu. Dwa pewne zwycięstwa potwierdziły różnicę klas i pokazały, że zespół jest dobrze przygotowany do walki o fazę grupową. Równie spokojnie wyglądała liga, gdzie Zvezda zanotowała dwa przekonujące triumfy — 5:0 z Mačvą Šabac oraz 3:1 z Vojvodiną. Taki start sezonu to sygnał, że drużyna jest w rytmie meczowym i potrafi przekładać przewagę jakościową na konkretny wynik.
W przypadku Crvenej Zvezdy nie chodzi wyłącznie o sam skład, choć ten również przemawia na jej korzyść. To zespół z dużo większymi możliwościami finansowymi, lepszym zapleczem i przede wszystkim większym doświadczeniem w europejskich pucharach. Regularna gra w rozgrywkach UEFA nie jest dla Serbów niczym nowym, a właśnie takie mecze często rozstrzygają się nie tylko na poziomie talentu, ale też obycia, organizacji i umiejętności kontrolowania przebiegu spotkania. Zvezda wielokrotnie pokazywała również, że potrafi skutecznie radzić sobie na wyjazdach, co w tej rywalizacji ma istotne znaczenie.
Hapoel Beer Sheva będzie musiał liczyć na bardzo zdyscyplinowaną grę w obronie i wykorzystanie nielicznych okazji. Problem w tym, że ostatnie występy nie dają dużych podstaw do optymizmu, zwłaszcza jeśli chodzi o stabilność w defensywie. Crvena Zvezda ma natomiast wszystko, by od początku narzucić swoje warunki, przejąć kontrolę nad meczem i szybko ustawić sobie rywalizację pod własne dyktando.
Biorąc pod uwagę jakość obu drużyn, aktualną formę oraz doświadczenie w pucharach, to serbski zespół wygląda na stronę wyraźnie lepiej przygotowaną do tego starcia. Kurs 1.88 na zwycięstwo Crvenej Zvezdy ma swoje uzasadnienie, bo właśnie Belgrad powinien być bliżej wygranej i wykonania ważnego kroku w stronę awansu.
Superbet