Kupon #1
BTTS lub powyżej 2,5 gola w meczu· kurs 1.44
Słowenia wygra· kurs 1.59
Norwegia - Anglia
To bez wątpienia jeden z najciekawiej zapowiadających się ćwierćfinałów tegorocznego mundialu. Naprzeciw siebie staną dwie reprezentacje, które dysponują ogromnym potencjałem ofensywnym i zawodnikami potrafiącymi przesądzić o losach meczu jednym zagraniem. Starcie Haalanda z Kane’em zapowiada się znakomicie i trudno oczekiwać, żeby obie drużyny skupiły się wyłącznie na defensywie.
Norwegowie prezentują bardzo odważny futbol, a ich największym atutem jest oczywiście Erling Haaland. Anglia również imponuje siłą w ataku, regularnie stwarza wiele sytuacji i ma w składzie kilku zawodników potrafiących zrobić różnicę. Przy takiej jakości po obu stronach trudno wyobrazić sobie spotkanie bez bramek.
Obie reprezentacje mają argumenty, by zdobyć przynajmniej jednego gola, a jeśli mecz otworzy się stosunkowo szybko, scenariusz z trzema lub większą liczbą bramek staje się bardzo prawdopodobny. Nie chcę wskazywać zwycięzcy, bo tutaj wszystko jest możliwe, ale kierunek na BTTS lub over 2,5 gola wygląda bardzo rozsądnie i daje dodatkowe zabezpieczenie. Osobiście spodziewam się bardzo wyrównanego widowiska, które może zakończyć się remisem po regulaminowym czasie gry.
Słowenia (k) - Szwecja (k)
Przed nami rewanżowy finał Ligi Europejskiej kobiet. Pierwsze spotkanie dostarczyło ogromnych emocji i zakończyło się zwycięstwem Szwecji 3:2, choć gospodynie były już o krok od porażki. Przegrywały 1:2 w setach oraz 15:19 w czwartej partii, jednak kapitalna postawa Isabelli Haak pozwoliła odwrócić losy meczu.
Tym razem rywalizacja przenosi się do Słowenii, a to może mieć bardzo duże znaczenie. Słowenki od dłuższego czasu prezentują się znakomicie przed własną publicznością i tworzą bardzo dobrze zbilansowaną drużynę. Oczywiście największą gwiazdą pozostaje Fatoumatta Sillah, ale siłą tego zespołu jest przede wszystkim kolektyw. Doświadczona Pavlović Mori prowadzi grę, solidnie prezentują się środkowe Planinšec i Milošić, a cały zespół nie jest uzależniony od jednej zawodniczki.
Po stronie Szwecji sytuacja wygląda nieco inaczej. Gdy Isabella Haak utrzymuje bardzo wysoką skuteczność, zespół jest w stanie wygrywać z każdym. Problem pojawia się wtedy, gdy rywalki skutecznie ograniczą jej wpływ na grę. W poprzednich rundach Szwedki już kilkukrotnie wychodziły z bardzo trudnych sytuacji, jednak trudno oczekiwać, że po raz kolejny uda im się odrobić tak duże straty.
Spodziewam się kolejnego wyrównanego spotkania, prawdopodobnie ponownie rozgrywanego na dystansie czterech lub pięciu setów. Atut własnej hali oraz bardziej wyrównany skład przemawiają jednak za Słowenkami, dlatego moim typem jest ich zwycięstwo. Nie wykluczam również, że o końcowym triumfie w całym finale zadecyduje dopiero złoty set.
Kupon #2
BET BUILDER· kurs 1.45
Argentyna wygra· kurs 1.38
Norwegia - Anglia
W poprzedniej analizie poszedłem w kierunku bramek, bo wszystko wskazuje na to, że czeka nas otwarte i bardzo wyrównane spotkanie. Tym razem zostaję przy tym samym meczu, ale zamiast goli wybieram aktywność dwóch największych gwiazd obu reprezentacji – Harry’ego Kane’a i Erlinga Haalanda.
Obaj są liderami swoich drużyn i praktycznie każda groźniejsza akcja kończy się właśnie z ich udziałem. Haaland notuje na tym mundialu średnio 3,6 strzału, z czego 2,4 są celne, natomiast Kane oddaje średnio 3,8 strzału i trafia w światło bramki średnio dwa razy na mecz. Przy takich liczbach linia jednego celnego strzału dla każdego z nich wygląda bardzo przystępnie.
Spodziewam się, że mecz będzie wyrównany i żadna ze stron nie zamknie się wyłącznie we własnym polu karnym. Zarówno Norwegia, jak i Anglia mają argumenty w ofensywie, dlatego Kane i Haaland powinni mieć swoje okazje do uderzeń. Dodatkowym plusem jest opcja Superzmiany – jeśli któryś z nich opuści boisko, zakład przechodzi na jego zmiennika.
Jeżeli sprawdzi się scenariusz z poprzedniej analizy i zobaczymy ofensywny mecz z bramkami, to trudno wyobrazić sobie, aby dwaj najgroźniejsi napastnicy turnieju nie zapisali przynajmniej po jednym celnym strzale na swoim koncie.
Argentyna - Szwajcaria
Argentyna w ćwierćfinale zmierzy się ze Szwajcarią i moim zdaniem pozostaje wyraźnym faworytem tego spotkania. Albicelestes pokazali już na tym mundialu, jak ogromnym potencjałem dysponują w ofensywie. Nawet jeśli zdarzają im się momenty słabszej gry w defensywie, to jakość piłkarska z przodu pozwala bardzo szybko odwracać losy spotkań.
Szwajcaria dotarła do tej fazy turnieju, ale mecz z Kolumbią nie zrobił większego wrażenia pod względem ofensywnym. Szwajcarzy mieli duże problemy z kreowaniem sytuacji i trudno spodziewać się, by przeciwko jeszcze mocniejszej Argentynie wyglądało to zdecydowanie lepiej.
Argentyńczycy powinni od początku przejąć inicjatywę, dłużej utrzymywać się przy piłce i systematycznie budować przewagę. Jeśli zagrają z większą koncentracją niż w poprzednich spotkaniach, powinni kontrolować przebieg meczu przez większość czasu. Najbardziej prawdopodobne wydają się wyniki w okolicach 2:0 lub 3:1, dlatego kieruję się po prostu w stronę zwycięstwa Argentyny i jej awansu do półfinału.
*Publikowane analizy i typy mają charakter wyłącznie informacyjny i stanowią subiektywną opinię autora. Każda decyzja o zawarciu zakładu jest podejmowana na własną odpowiedzialność użytkownika.
Superbet