Kupon #1
BET BUILDER· kurs 1.60
Norwegia - Anglia
Ćwierćfinał Norwegia – Anglia zapowiada się na jedno z ciekawszych spotkań tej fazy turnieju. Po jednej stronie Erling Haaland, po drugiej Harry Kane, czyli dwóch napastników, którzy potrafią przesądzać o losach takich meczów. Trudno tu wskazać wyraźnego faworyta, bo obie reprezentacje mają argumenty, by narzucić swój styl i znaleźć drogę do bramki rywala.
Najbardziej prawdopodobny scenariusz to otwarte spotkanie z sytuacjami pod obiema bramkami. Norwegia ma z przodu ogromną jakość i w meczach z mocnymi rywalami rzadko ogranicza się wyłącznie do obrony. Anglia z kolei dysponuje składem, który pozwala jej grać intensywnie, wysoko pressować i regularnie dochodzić do sytuacji. To wszystko sprzyja bramkowym fragmentom, a przy takiej klasie ofensywnej nie można wykluczać, że obie strony znajdą drogę do siatki.
Typ w stronę BTTS albo over 2,5 gola w meczu dobrze wpisuje się w charakter tego starcia. Wynik pozostaje sprawą otwartą, a każdy scenariusz wydaje się możliwy, także bardziej wyrównany przebieg z bramkowym remisem. Przy takim zestawieniu nie ma większego sensu szukać bezpiecznego, zachowawczego meczu, bo obie drużyny mają potencjał, by same nakręcić tempo i wymusić wysoką liczbę sytuacji.
Dodatkowym argumentem jest też spodziewana liczba rzutów rożnych. Przy ofensywnym stylu obu ekip oraz spodziewanym naporze z obu stron można zakładać sporo akcji kończonych dośrodkowaniami, blokowanymi strzałami i próbami wywalczenia stałych fragmentów gry. Linia +5,5 rożnych w meczu wygląda tu naturalnie, bo nawet przy umiarkowanej skuteczności ataków taki pułap da się osiągnąć bez większych problemów.
Warto też zwrócić uwagę na to, że w przypadku takiego meczu możliwe są również gole po przerwie, a jeśli tempo utrzyma się do końca, nie można wykluczać dogrywki. Obie drużyny mają dość jakości w ataku, by doprowadzić do wymiany ciosów, a przy wyrównanym poziomie spotkania nawet jeden lepszy fragment nie musi zamykać rywalizacji. To właśnie dlatego połączenie goli z rożnymi wydaje się tutaj rozsądne.
Przy takim układzie najbardziej logiczny jest scenariusz z bramkami po obu stronach i przynajmniej kilkoma stałymi fragmentami w ofensywie. Norwegia i Anglia mają wszystko, by stworzyć mecz o wysokiej intensywności, w którym częściej będziemy patrzeć pod bramki niż na ostrożne rozgrywanie.
Superbet