Kupon #1
Hiszpania będzie prowadzić w dowolnym momencie meczu· kurs 1.44
BET BUILDER· kurs 1.55
Portugalia - Hiszpania
To jedno z najciekawszych spotkań 1/4 finału, ale mimo klasy obu reprezentacji większe argumenty widzę po stronie Hiszpanii. Podopieczni Luisa de la Fuente prezentują się na tym mundialu bardzo solidnie i przede wszystkim niezwykle odpowiedzialnie w defensywie. Po czterech rozegranych meczach wciąż nie stracili ani jednej bramki, co najlepiej pokazuje, jak dobrze funkcjonuje cały zespół.
Portugalia awansowała do tej fazy turnieju, jednak jej gra nie przekonuje tak bardzo jak wyniki. W fazie grupowej zremisowała z Kolumbią oraz DR Konga, pokonała Uzbekistan, a w 1/8 finału wyeliminowała Chorwację dopiero po bramce zdobytej w końcówce spotkania. W wielu momentach brakowało jej płynności i dominacji nad rywalem.
Hiszpania od początku turnieju kontroluje przebieg swoich meczów, długo utrzymuje się przy piłce i cierpliwie buduje kolejne akcje. Nie musi nawet wygrać w regulaminowym czasie, aby ten zakład został rozliczony na zielono. Wystarczy, że w dowolnym momencie obejmie prowadzenie, a biorąc pod uwagę dotychczasową dyspozycję obu reprezentacji, taki scenariusz wydaje się bardzo prawdopodobny.
USA - Belgia
W tym spotkaniu zamiast szukać wyniku, idę w kierunku statystyk dwóch liderów ofensywy. Zarówno Florian Balogun, jak i Kevin De Bruyne regularnie oddają dużą liczbę strzałów, dlatego linia dwóch prób dla każdego z nich wygląda bardzo atrakcyjnie.
Balogun jest podstawowym napastnikiem reprezentacji USA i praktycznie w każdym meczu dochodzi do kilku sytuacji. Na tym mundialu oddał już 6 strzałów przeciwko Paragwajowi, 2 z Australią oraz 4 w starciu z Bośnią i Hercegowiną. We wszystkich trzech spotkaniach bez problemu pokrył wystawioną linię.
Po stronie Belgii podobnie wygląda sytuacja Kevina De Bruyne. Pomocnik Manchesteru City bardzo często kończy akcje uderzeniami z dystansu i jest odpowiedzialny za większość stałych fragmentów gry. W dotychczasowych meczach mundialu zanotował kolejno 4 strzały z Egiptem, 6 z Iranem, aż 9 z Nową Zelandią oraz 3 przeciwko Senegalowi, za każdym razem przekraczając wymagany próg.
Obie reprezentacje dysponują dużym potencjałem ofensywnym, dlatego można spodziewać się meczu z wieloma sytuacjami podbramkowymi. Zarówno Balogun, jak i De Bruyne są zawodnikami, którzy bardzo często decydują się na uderzenia, więc linia 1,5 strzału dla każdego z nich wygląda na jedną z ciekawszych propozycji na to spotkanie.
Superbet