Kupon #1
Obie drużyny strzelą gola· kurs 1.66
Obie drużyny strzelą gola· kurs 1.65
Al Khaleej - Al Riyadh
Najmocniejszym argumentem za tym rozwiązaniem jest słaba postawa obu defensyw. Po pięciu kolejkach Al Khaleej i Al Riyadh straciły łącznie aż 25 bramek, co jasno pokazuje, że obie drużyny mają duże problemy z organizacją gry obronnej. W takim układzie trudno spodziewać się spotkania bez sytuacji podbramkowych po obu stronach.
Al Khaleej wciąż pozostaje bez zwycięstwa, a jego początki sezonu nie należą do udanych. Gospodarze mają wyraźne kłopoty z utrzymaniem odpowiedniego balansu między ofensywą a defensywą, przez co regularnie dopuszczają rywali do groźnych okazji. To właśnie ich skuteczność i stabilność w ataku budzą największe wątpliwości w kontekście BTTS, bo przy słabszej skuteczności może zabraknąć zdobytej bramki. Z drugiej strony sam fakt, że defensywa Al Khaleej nie daje wielu argumentów do zaufania, zwiększa szanse na trafienie po obu stronach.
Al Riyadh również rozpoczął sezon poniżej oczekiwań, ale w przeciwieństwie do gospodarzy potrafi znaleźć drogę do bramki rywala. Średnio zdobywa gola na mecz, co przy takiej jakości obrony Al Khaleej ma spore znaczenie. Nawet jeśli zespół gości nie prezentuje się szczególnie dobrze, to jego zdolność do regularnego strzelania utrzymuje ten scenariusz w grze.
Warto też zwrócić uwagę na bezpośrednie mecze tych drużyn. H2H pokazuje średnio około trzech bramek na spotkanie, co dobrze wpisuje się w oczekiwania wobec tego starcia. Przy takiej liczbie błędów w defensywie i przy dwóch zespołach, które mają problem z kontrolą meczów, wynik w stylu 1:1, 1:2 albo 2:1 wydaje się całkiem realny.
To nie jest mecz, w którym można liczyć na szczelną i uporządkowaną grę w obronie. Obie strony wciąż szukają stabilności, a obecna forma sugeruje, że sytuacji bramkowych nie powinno zabraknąć. Jeśli Al Riyadh utrzyma swoją regularność pod bramką rywala, a Al Khaleej dołoży coś od siebie w ofensywie, zakład BTTS ma solidne podstawy.
Estoril - Arouca
Arouca bardzo dobrze rozpoczęła sezon i po czterech kolejkach ma na koncie 9 punktów. Estoril wygląda dużo słabiej, bo zdobył dotąd zaledwie jedno oczko, ale sam układ tego spotkania sugeruje, że bramki po obu stronach są jak najbardziej realne.
Gospodarze nie są drużyną, która powinna zamykać się głęboko przed własną publicznością. Estoril musi szukać punktów, a to zwykle oznacza większą odwagę w ofensywie i otwarcie przestrzeni z tyłu. Jednocześnie nie jest to zespół, który można uznać za pewny w defensywie, bo w tym sezonie nie zachował jeszcze czystego konta. Przy takim profilu gry trudno zakładać, że nagle całkowicie wyłączy rywala z meczu.
Po stronie ofensywnej Estoril ma jednak konkret. Yanis Begraoui już dwukrotnie wpisał się na listę strzelców i to właśnie on może być najważniejszą postacią gospodarzy w ataku. Skoro drużyna ma problemy z wynikami, to tym bardziej potrzebuje lidera, który potrafi wziąć odpowiedzialność za finalizację akcji. Przy własnym stadionie szanse na to są wyraźnie większe niż w wyjazdowym, bardziej zachowawczym ustawieniu.
Arouca z kolei prezentuje się solidnie i potwierdza dobrą formę także liczbami. Trzy gole Barbero pokazują, że goście mają kim straszyć z przodu i nie przyjeżdżają tu wyłącznie po kontrolowanie tempa gry. Jeśli drużyna, która zdobyła 9 punktów w czterech kolejkach, utrzymuje taką skuteczność, trudno nie zakładać, że znajdzie sposób na trafienie również przeciwko Estoril. Zwłaszcza że gospodarze nie dają na razie podstaw, by ufać ich obronie.
Najmocniej za tym wyborem przemawia jednak historia bezpośrednich spotkań. Ostatnie ligowe mecze tej pary kończyły się wynikami 3:2, 4:3, 1:1, 4:1 i 2:1. BTTS padł więc w pięciu kolejnych starciach, co pokazuje wyraźny schemat tej rywalizacji. Obie drużyny potrafią w niej dochodzić do sytuacji i bardzo często odpowiadają sobie bramkami. Taki ciąg wyników nie jest przypadkiem, tylko sygnałem, że stylistyka obu zespołów sprzyja otwartemu meczowi.
Wszystko składa się więc na obraz spotkania, w którym Arouca ma bardzo dobre podstawy, by trafić do siatki, a Estoril u siebie powinien mieć swoje momenty i również szukać gola. Przy obecnej formie gości, ofensywnym nastawieniu gospodarzy i powtarzalności w bezpośrednich meczach zakład BTTS prezentuje się logicznie. Kurs 1.65 dobrze wpisuje się w scenariusz, w którym obie strony znajdą drogę do bramki.
Superbet