Kupon #1
Botic van de Zandschulp +16.5 asów i df· kurs 1.70
Zizou Bergs - Botic van de Zandschulp
Czas rozpocząć nowy miesiąc mocnym akcentem i od razu skupić się na ciekawym meczu trzeciej rundy US Open, w którym Zizou Bergs zagra z Boticem van de Zandschulpem. To spotkanie ma kilka argumentów przemawiających za większą liczbą asów i podwójnych błędów po stronie Holendra, a przy takim zestawieniu rynkowym nie bez znaczenia pozostaje sam przebieg meczu.
Van de Zandschulp przeszedł dwie pierwsze rundy bardzo pewnie i trzeba mu oddać, że szczególnie wygrana z Alexem de Minaurem robi wrażenie. Australijczyk nie jest obecnie w najwyższej dyspozycji, ale nadal należy do ścisłej czołówki, więc zwycięstwo po kursie 3.30 i do tego w trzech setach było wynikiem zdecydowanie wartym odnotowania. Wcześniej Holender bez większych problemów poradził sobie z Choińskim, a jego serwis funkcjonował tam bardzo dobrze. Łącznie zanotował 16 asów i 6 podwójnych błędów, co pokazuje, że przy dłuższym meczu ten rynek może zacząć pracować naprawdę szybko.
Po drugiej stronie siatki stanie Bergs, który nie jest zawodnikiem, przeciwko któremu można grać wyłącznie na podstawie nazwiska. Na twardej nawierzchni jego wyniki bywały nierówne, ale w Nowym Jorku widać wyraźnie, że dobrze wszedł w turniej. Pokonał Tabernera i De Jonga 3:1, a więc zebrał już trochę meczowego rytmu, ale jednocześnie nie musiał spędzić na korcie przesadnie dużo czasu. To istotne, bo Belg będzie dziś w miarę wypoczęty i powinien być gotowy na mocniejszą walkę.
Właśnie to może mieć największe znaczenie dla tego typu. Bergs dobrze operuje serwisem, potrafi utrzymać wysoki poziom przy własnym podaniu i nie oddaje łatwo punktów. Nie jest graczem, który regularnie rozpada się pod presją, a w starciu z zawodnikiem takim jak Van de Zandschulp może zmusić go do większej liczby ofensywnych zagrań przy własnym serwisie. To z kolei często prowadzi zarówno do asów, jak i do podwójnych błędów, zwłaszcza gdy mecz układa się falami.
Na korzyść takiego rynku działa również przewidywany przebieg spotkania. Trudno oczekiwać, że Holender zamknie to bardzo szybko i bez większych problemów. Bergs potrafi postawić opór, a przy jego stylu gry można zakładać przynajmniej dłuższe fragmenty rywalizacji. Im więcej gemów i setów, tym więcej okazji do nabicia asów i błędów serwisowych. Przy czterech setach taki scenariusz staje się już bardzo realny, a przy pięciu jeszcze mocniej zyskuje na wartości.
Warto też spojrzeć na to, jak Van de Zandschulp radził sobie w poprzednich meczach. Z Choińskim praktycznie samymi serwisowymi rozwiązaniami budował przewagę, ale przeciwko De Minaurowi nie wszystko wyglądało już tak płynnie. Australijczyk bazuje głównie na wymianach i nie daje wielu łatwych punktów przy returnie, więc Holender musiał częściej szukać ryzyka. W takich warunkach rośnie szansa na większą liczbę nie tylko asów, ale też pomyłek, gdy serwis zaczyna falować albo presja na utrzymanie własnego podania robi się większa.
Zakład na powyżej 16.5 asów i podwójnych błędów Botica van de Zandschulpa ma więc solidne podstawy w samym układzie meczu. Dłuższe granie, wymagający przeciwnik, możliwe cztery lub pięć setów i fakt, że Holender już pokazywał w tym turnieju zarówno mocny serwis, jak i skłonność do błędów, tworzą spójny obraz. W takim scenariuszu wyznaczona linia nie wygląda na wygórowaną i może zostać pokryta nawet przy meczu bez wyraźnych zwrotów akcji.
Superbet