Kupon #1
H. Beer Sheva więcej kartek· kurs 1.88
Sabah vs H. Beer Sheva
Rewanżowy mecz play-offów Ligi Mistrzów zapowiada się jako spotkanie, w którym Hapoel Beer Sheva będzie musiał przede wszystkim utrzymać korzystny rezultat z pierwszego starcia. Izraelczycy wygrali u siebie 2:1 i jadą na trudny teren z zadaniem obrony przewagi, co w takich meczach często oznacza większą liczbę fauli, sporo walki bez piłki i częstsze interwencje przerywające akcje rywala. Właśnie dlatego kierunek na kartki po stronie Hapoelu wygląda tu logicznie.
Zespół z Beer Szewy w europejskich pucharach regularnie zbiera napomnienia. Średnio kończy mecze z dorobkiem 2,5–3 kartek, co pokazuje, że nie jest to drużyna unikająca ostrzejszej gry. Wręcz przeciwnie – Hapoel gra agresywnie w odbiorze, mocno wchodzi w pojedynki i często musi ratować się faulami, gdy rywal zaczyna przyspieszać akcje. Przy wyjazdowym rewanżu, w którym najważniejsze będzie pilnowanie wyniku, taki profil zespołu tylko zwiększa szansę na kolejne kartki.
Warto też zwrócić uwagę na to, że przy podobnych meczach Hapoel potrafi wpadać w nerwowość. Gdy spotkanie zaczyna układać się nie po jego myśli, pojawiają się spóźnione wejścia, przerywanie kontrataków i przewinienia taktyczne. To właśnie ten typ gry najczęściej prowadzi do kartek, zwłaszcza na trudnym terenie, gdzie presja ze strony gospodarzy i tempo meczu mogą zmusić gości do częstszej obrony niż do spokojnego kontrolowania wydarzeń.
Sabah z kolei prezentuje się pod tym względem znacznie spokojniej. W tych kwalifikacjach Ligi Mistrzów zespół schodził średnio z wynikiem poniżej dwóch kartek na mecz i rzadko przekraczał granicę trzech napomnień. To ważna różnica, bo pokazuje, że gospodarze potrafią grać zdyscyplinowanie nawet wtedy, gdy muszą gonić wynik albo częściej wychodzą wyżej, by szukać okazji do ataku. Nie jest to drużyna, która sypie kartkami na potęgę.
Zestawienie obu ekip sugeruje więc przewagę po stronie Hapoelu Beer Sheva w tym właśnie elemencie. Sabah ma tendencję do bardziej uporządkowanej gry, natomiast goście przy swoim stylu i przy stawce tego spotkania mogą być zmuszeni do większej liczby fauli. Do tego dochodzi fakt, że przy korzystnym wyniku z pierwszego meczu Hapoel będzie musiał bronić prowadzenia, co naturalnie sprzyja bardziej fizycznej i ostrożnej grze bez piłki.
Przykłady z wcześniejszych spotkań obu drużyn również pokazują, że Hapoel bywa częściej karany. Wyniki typu 2, 3 czy nawet 5 kartek po stronie rywali w starciach pucharowych potwierdzają, że to zespół, który nie unika ostrych wejść i potrafi wejść w mecz na granicy przepisów. Sabah natomiast w podobnych meczach częściej trzyma się w ryzach, co dodatkowo wzmacnia argument za zakładem na większą liczbę kartek po stronie gości.
W takim układzie to właśnie Hapoel Beer Sheva powinien częściej faulować i częściej być karany przez sędziego. Rewanżowy charakter spotkania, presja wyniku oraz styl gry izraelskiego zespołu składają się na scenariusz, w którym to goście mogą zakończyć mecz z większą liczbą napomnień niż Sabah. Kurs 1.88 dobrze oddaje ten kierunek i pasuje do obrazu meczu, w którym Hapoel raczej nie uniknie problemów z dyscypliną.
Betclic