Kupon #1
Powyżej 3 gola· kurs 1.67
Manchester City - Bournemouth
Manchester City wchodzi w ten mecz z jasnym celem, by szybko zamazać złe wrażenie po poprzednim występie i pokazać, że ewentualne potknięcie miało związek przede wszystkim z brakiem odpowiedniej motywacji, a nie z poważniejszymi problemami po zmianach kadrowych. W takim układzie można spodziewać się od gospodarzy większej intensywności, wyższego pressingu i mocniejszego nacisku na ofensywę niż w spotkaniu, które nie poszło po ich myśli.
To właśnie taki obraz gry może otworzyć Bournemouth drogę do tego, co Wisienki lubią najbardziej. Zespół ten znacznie wygodniej czuje się wtedy, gdy rywal zostawia mu więcej przestrzeni i sam angażuje się w atakowanie. Kontry są dla Bournemouth naturalnym sposobem na szukanie zagrożenia, a przy wysoko ustawionym Manchesterze City okazji do wyjścia z szybkim atakiem nie powinno zabraknąć. Właśnie dlatego ten mecz ma spory potencjał na otwartą wymianę ciosów.
Dodatkowym argumentem za bramkowym spotkaniem jest nowy trener Bournemouth, który powinien jeszcze mocniej pchnąć zespół w kierunku ofensywnych rozwiązań. Przy takim podejściu nie ma co liczyć na zamknięty, ostrożny mecz z dużą liczbą przerw i długim badaniem sił. Bardziej prawdopodobny wydaje się scenariusz, w którym obie strony będą szukały swoich momentów w ataku, a tempo spotkania szybko przełoży się na sytuacje podbramkowe.
Pierwsza kolejka już nieraz potrafiła przynieść niespodzianki, ale akurat tutaj wszystko wskazuje na mecz, w którym obie drużyny będą miały swoje argumenty w ofensywie. City powinno narzucać warunki i generować dużą liczbę akcji w ostatniej tercji boiska, natomiast Bournemouth ma narzędzia, by odpowiedzieć z kontrataku lub wykorzystać chwilowe rozluźnienie gospodarzy. Przy takim układzie granica trzech goli wygląda naturalnie, a sam przebieg spotkania może nawet szybko pójść w kierunku jeszcze bardziej otwartego futbolu.
Over 3 w tym starciu opiera się więc na bardzo konkretnym scenariuszu: City atakuje, Bournemouth czeka na przestrzeń, a obie strony mają realne argumenty, by znaleźć drogę do bramki. To właśnie taki mecz może zakończyć się wynikiem w okolicach 2:2, 3:1 albo 3:2, czyli dokładnie takim, który pozwala myśleć o bramkowym widowisku od pierwszych minut.
STS