Kupon #1
Mary Stoiana· kurs 1.59
WTA, Cincinnati, Qualification, Mary Stoiana - Oksana Selekhmeteva
Mary Stoiana w starciu z Oksaną Selekhmetevą ma argumenty, by przechylić szalę meczu na swoją stronę. Rumunka zwróciła na siebie uwagę już w poprzedniej rundzie, eliminując rozstawioną Erjavec. Co ważne, nie był to przypadkowy wynik. Stoiana od początku weszła w spotkanie na wysokiej intensywności, narzuciła agresywny rytm i potrafiła utrzymać przewagę w kluczowych fragmentach. W drugim secie Erjavec podniosła poziom, ale Stoiana nie oddała kontroli nad meczem, co pokazuje, że potrafi reagować na zmianę przebiegu rywalizacji.
Jej największym atutem pozostaje gra na poziomie WTA 125, gdzie w tym roku zanotowała już dwa półfinały i bilans 12–6. To wyraźny sygnał, że na tym szczeblu rywalizacji czuje się pewnie. Jednocześnie przejście na wyższy poziom nie jest jeszcze w pełni płynne, dlatego każde spotkanie z zawodniczką o większym potencjale i innym profilu gry stanowi dla niej test. Mimo to obecna drabinka i styl rywalki mogą jej sprzyjać.
Selekhmeteva ma za sobą zupełnie inny rodzaj meczu. W spotkaniu z Mandlik straciła pierwszego seta i musiała szukać odwrócenia losów rywalizacji w trzech partiach, wygrywając dopiero w wyrównanym meczu. To pokazuje, że Rosjanka nie zawsze wchodzi w mecz od razu na odpowiedni poziom i bywa podatna na problemy w początkowej fazie spotkania. W kontekście takiego starcia może to mieć duże znaczenie, bo Stoiana potrafi od razu nacisnąć i wymusić błędy.
Styl gry obu zawodniczek również przemawia za bardziej otwartym scenariuszem dla Rumunki. Stoiana preferuje agresję z głębi kortu, lubi skracać wymiany, wchodzić w kort i przejmować inicjatywę. Taki tenis powinien lepiej pasować do warunków w Cincinnati niż wolniejsze nawierzchnie, na których trudniej byłoby jej regularnie kończyć akcje. Jeżeli utrzyma dobry pierwszy serwis i będzie skuteczna w pierwszych uderzeniach, może szybko ustawiać sobie wymiany pod własny rytm.
Selekhmeteva z kolei bazuje na zmianie tempa i leworęczności, co pozwala jej tworzyć niewygodne kąty i wyciągać rywalki z komfortowej pozycji. Problem w tym, że przy tym stylu pojawia się spora liczba błędów. Ostatnio szczególnie wyraźnie widać było to po aż 16 podwójnych błędach, co jest już poważnym sygnałem ostrzegawczym. Jeśli podobny problem pojawi się także teraz, Stoiana dostanie wiele okazji do przejęcia inicjatywy na returnie i wywierania presji od pierwszych gemów.
Istotny jest również serwis Rumunki. Stoiana w tym turnieju prezentuje przede wszystkim dobry procent zdobytych punktów po pierwszym podaniu, a to może mieć decydujące znaczenie przy takiej rywalce. Jeżeli Selekhmeteva ponownie będzie trafiała pierwszy serwis na poziomie około 60–63 procent i jednocześnie zacznie mnożyć podwójne błędy, mecz bardzo szybko może zacząć układać się po myśli Stoiany.
W tych warunkach większą stabilność, lepsze wejście w mecz i bardziej naturalne dopasowanie do stylu gry powinny przemawiać za Mary Stoianą. Jeśli utrzyma intensywność z poprzedniego spotkania i wykorzysta problemy rywalki przy serwisie, ma realną
Superbet