Kupon #1
Gole 2+ (zwrot przy 2 golach)· kurs 1.55
Obie drużyny strzelą gola· kurs 1.54
Katowice Hapoel
W Katowicach należy spodziewać się meczu, w którym tempo od początku będzie wyższe niż w pierwszym spotkaniu. Hapoel wygrał na Węgrzech 2:0, więc GKS nie ma już komfortu czekania na rozwój wydarzeń. Gospodarze będą musieli odważniej ruszyć do przodu, a to naturalnie otwiera przestrzeń na kontry dla zespołu z Izraela. Przy takim układzie spotkania trudno liczyć na bardzo zamknięty przebieg.
Hapoel pokazał już w pierwszym meczu, że potrafi wykorzystać swoje atuty i ma po swojej stronie większą jakość piłkarską. Katowiczanie na własnym stadionie będą musieli zaryzykować, bo odrobienie dwubramkowej straty wymaga ofensywnego nastawienia. To z kolei może przełożyć się na sytuacje z obu stron, a nie tylko na długie ataki pozycyjne GKS-u.
W takich okolicznościach typ na ponad 2 gole ze zwrotem przy dokładnie dwóch bramkach wygląda logicznie. Jeśli gospodarze szybko złapią rytm i zaczną częściej dochodzić do sytuacji, mecz może się otworzyć jeszcze bardziej. Z drugiej strony Hapoel nie powinien ograniczać się wyłącznie do obrony wyniku, bo przy wolnych przestrzeniach również będzie miał swoje okazje.
Przemawia za tym także statystyka z ostatnich tygodni. Od początku lipca w każdym meczu tych drużyn padały co najmniej dwa gole. Takich spotkań było osiem i wszystkie kończyły się wynikiem spełniającym ten warunek, przy czym dwa mecze dawałyby zwrot. To wyraźnie pokazuje, że zarówno GKS, jak i Hapoel regularnie uczestniczą w meczach, w których bramek nie brakuje.
Przy takim zestawieniu najbardziej prawdopodobny scenariusz to otwarte spotkanie z wymianą ciosów i większą liczbą sytuacji pod obiema bramkami. Linia 2+ z zabezpieczeniem w postaci zwrotu przy dokładnie dwóch golach daje tu rozsądne podejście do meczu, w którym trudno zakładać defensywną ostrożność przez pełne 90 minut.
Everton - Newcastle
Końcówka okresu przygotowawczego przed startem Premier League sprzyja meczom, w których obie strony grają odważniej, a defensywa nie jest jeszcze na najwyższym poziomie organizacji. W starciu Evertonu z Newcastle właśnie taki scenariusz wydaje się najbardziej naturalny. To spotkanie towarzyskie, więc można spodziewać się większej swobody w ofensywie i większej liczby sytuacji bramkowych po obu stronach.
Argumentem za bramkami z obu stron jest przede wszystkim charakter tego etapu przygotowań. Zespoły są już blisko startu ligi, więc intensywność rośnie, ale jednocześnie wciąż zdarzają się błędy w ustawieniu i koncentracji. W takich meczach łatwiej o wymianę ciosów niż o zamknięte, ostrożne granie. Jeśli do tego dołożymy fakt, że obie drużyny potrafią tworzyć okazje, BTTS zaczyna wyglądać bardzo sensownie.
Newcastle w meczach towarzyskich pokazywał, że ofensywnie potrafi być bardzo konkretny. BTTS padł w trzech z czterech ostatnich sparingów tej drużyny, co dobrze oddaje profil spotkań z udziałem Newcastle w okresie przygotowawczym. Zespół potrafi strzelać, ale jednocześnie nie zawsze zachowuje pełną szczelność w obronie. To ważne, bo w takim układzie rywal zwykle dostaje przestrzeń do odpowiedzi.
Everton również ma argumenty po swojej stronie. W pięciu ostatnich spotkaniach towarzyskich BTTS pojawił się dwukrotnie, ale jednocześnie w trzech z tych meczów Everton zdobywał bramkę. To istotna różnica, bo pokazuje, że nawet jeśli nie zawsze kończy się wymianą goli, to gospodarze nie mają problemu z tym, by dojść do sytuacji pod bramką rywala. Przy meczu z Newcastle, które samo zostawia trochę miejsca, taka skuteczność może mieć znaczenie.
Warto też spojrzeć na poprzedni sezon ligowy. W bezpośrednich starciach tych drużyn padły wyniki 3:2 dla Evertonu i 4:1 dla Newcastle. To pokazuje, że ten duet potrafi grać mecze z dużą liczbą bramek, a scenariusz z trafieniami po obu stronach nie jest żadnym przypadkiem. Gdy dwa ostatnie ligowe mecze kończą się takim przebiegiem, trudno ignorować ten trend przed kolejnym spotkaniem, nawet jeśli ma ono charakter sparingowy.
BTTS w meczu Evertonu z Newcastle ma więc solidne podstawy. Z jednej strony są ofensywne statystyki obu ekip z okresu przygotowawczego, z drugiej bezpośrednie starcia z poprzedniego sezonu, w których nie brakowało goli. Do tego dochodzi sam etap przygotowań, a więc moment, w którym zespoły częściej myślą o budowaniu rytmu ofensywnego niż o pełnej kontroli w defensywie. Wszystko wskazuje na mecz, w którym obie strony powinny znaleźć drogę do siatki.
STS